Po tak długim oczekiwaniu wreszcie mam to co chciałam - WAKACJE!
(pięknie rozpoczęte Wakeparkiem)
Tak bardzo mi tego brakowało - godzin wolego czasu, bez zmartwień o następny dzień. Jakby nie patrząc na zdarzenia dosyć kluczowe, które miały miejsce w trakcie 3 klasy, to mogłabym powiedzieć, że ten rok minął mi nadzwyczaj dobrze. Teraz myślę sobie jak łatwo było mi przedtem oszukiwać siebie wmawiając, że jest idealnie. Nigdy tak nie było i nie będzie. Po prostu nie mogłam spojrzeć na siebie i szczerze się uśmiechnąć.
Teraz wstając z łóżka myśle jedynie o tym jak dzisiaj szczęśliwie spędzić czas.
Nigdy nie było tak dobrze.
:)
Bardzo dużo się dzieje, a ja o dziwo nadążam za wszystkim. Oby tak dalej!
Niepewność łapie mnie jedynie jak pomyślę o liceum. Jednak jestem dobrej myśli - co będzie to będzie
Wszystko okaże się za 3 dni














